Między Biegunami
  • Między Biegunami
  • W trasie
  • Nowe życie
  • Podróże praktycznie
  • Współpraca
  • O nas
Polecamy
8 godzin i blisko 2000 zgłoszeń! Rekordowa edycja...
Kalejdoskop: Wschód 2026: Dzień z opowieściami o Kresach...
Pierwszy raz w Niepołomicach: Małopolski Festiwal Podróżniczy 50°N
Święta w rytmie jarmarków – podróże pełne magii...
Podróże, emocje i inspiracje – podsumowanie 17. Kalejdoskopu...
Startuje jedna z największych imprez podróżniczych w Polsce
Robert Korzeniowski: Podróże były wielką motywacją
Wachowicz, Kydryński, Pawłowski – na Kalejdoskopie Podróżniczym
[PODCAST] Wyjątkowa edycja Festiwalu 50°N przeszła do historii!
[PROGRAM] 4. 50°N Festiwal w Małopolsce

Między Biegunami

  • Między Biegunami
  • W trasie
  • Nowe życie
  • Podróże praktycznie
  • Współpraca
  • O nas
Author

Kuba Niziński

    Między Biegunami

    Krzysztof Wielicki: Góry były naszą wolnością. Wywiad z legendą polskiego himalaizmu

    written by Kuba Niziński

    Początek września to w kalendarzu rocznica jednego z najbardziej spektakularnych wyczynów w historii polskiego wspinania. Dikładnier 1 września 1996 roku Krzysztof Wielicki zdobył Nanga Parbat – samotnie, nową drogą i w zaledwie kilka dni. Wyczyn ten domknął jego drogę do Korony Himalajów i Karakorum. Jednak w szarych realiach PRL-u to nie tylko rekordy, ale sama możliwość ucieczki w góry dawała polskim wspinaczom upragnioną przestrzeń, wolność i cel.

    O kulisach tamtych lat, przełamywaniu własnego strachu oraz o tym, jak pierwsze kroki na małej skałce doprowadziły do samotnych podbojów ośmiotysięczników, w audycji Między Biegunami Radia Kraków rozmawiali Jakub Niziński i Bartłomiej Piziak. Ich gościem na tarasie swojego domu w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej był jeden z najwybitniejszych wspinaczy w historii – Krzysztof Wielicki.

    Samotny ekspres na Nanga Parbat i historyczne Lhotse

    Początek września 1996 roku zapisał się w historii polskiego wspinania w sposób szczególny. To właśnie wtedy Wielicki w niesamowitym stylu stanął na szczycie Nanga Parbat (8125 m n.p.m.), kończąc zdobywanie wszystkich 14 ośmiotysięczników. Zrobił to solo, wytyczając na ścianie Diamir nową drogę.

    Nie był to zresztą pierwszy raz, gdy postawił wszystko na jedną kartę. Równie niezwykłym epizodem w jego karierze było pierwsze zimowe i samotne wejście na Lhotse pod koniec 1988 roku, gdzie zdobył szczyt zaledwie chwilę po poważnym urazie kręgosłupa, zapięty w ortopedyczny gorset.

    Głód sukcesu, emocji i chęć zrobienia czegoś niewiarygodnego powoduje, że człowiek próbuje oszukać własny organizm.– wspomina po latach Krzysztof Wielicki.

    O skrajnym ryzyku podczas ataku na Lhotse nie miał pojęcia nawet lekarz wyprawy:

    Lekarz nic nie wiedział. Gdyby wiedział, że chcę iść na szczyt w tym gorsecie, prawdopodobnie zamknąłby mnie w namiocie na klucz.

    Gdy stan zdrowia pozostałych wspinaczy wykluczył ich z dalszej akcji, a okno pogodowe otworzyło się na chwilę, Wielicki podjął szybką decyzję:

    Gdy zobaczyłem, że pogoda się poprawia, a koledzy nie mają siły iść dalej, wiedziałem, że to może być moja jedyna szansa. W góry wysokie nie idzie się po to, żeby czekać, tylko żeby działać.

    Wspomnienie Jerzego Kukuczki: Jurek miał w sobie niezwykły upór

    W rozmowie pojawił się także wątek drugiej wielkiej postaci światowego himalaizmu – Jerzego Kukuczki, drugiego zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum. Krzysztof Wielicki wspomina go jako człowieka o wręcz nieludzkiej odporności psychicznej.

    Jurek Kukuczka był niesamowity pod jednym względem – potrafił cierpieć głośno, ale nigdy się nie poddawał. Miał absolutną, wręcz niewyobrażalną odporność na trudy i brak komfortu.

    Podejście Kukuczki mocno wpływało na atmosferę w całym zespole:

    Dla Jurka góry były wszystkim. Kiedy inni mówili, że warunki są zbyt niebezpieczne albo że jest zbyt zimno, on po prostu pakował plecak i szedł w górę. Ta jego siła psychiczna udzielała się całej reszcie wyprawy.

    Od strachu w Górach Sokolich do potęgi Lodowych Wojowników

    Początki wspinaczkowe Wielickiego wcale nie zapowiadały wielkiej kariery. Sam z dystansem wspomina swoje pierwsze próby w Górach Sokolich za czasów studiów na Politechnice Wrocławskiej.

    Wlazłem na 8-metrową skałkę, sparaliżował mnie strach i nie mogłem zejść. Ale kiedy zjechałem na dół na linach, odwróciłem się do kumpla i powiedziałem: »Marek, to jest to!«.

    Dlaczego akurat Polacy w latach 70. i 80. zdominowali zimowy himalaizm? Zdaniem Wielickiego kluczowa była po prostu chęć wyrwania się z ówczesnej rzeczywistości.

    Szary PRL nas uwierał. Góry były naszą wolnością, a Himalaje zimą – jedynym miejscem, gdzie mogliśmy jeszcze wpisać się do historii, bo wszystko inne latem zdobyli już inni. Zimowy himalaizm to nie jest sport dla ludzi szukających komfortu. To jest ciągła walka z zimnem, wiatrem i własną słabością.

    Wzór i partnerstwo: Wanda Rutkiewicz i szkoła klubowa

    W wywiadzie nie zabrakło ciepłych słów o Wandzie Rutkiewicz – pierwszej Europejce na Mount Everest i pierwszej kobiecie na K2, która prowadziła pierwsze kursy, w których brał udział Wielicki.

    Wanda była bezkompromisowa i bezwzględnie dążyła do celu. W męskim świecie musiała walczyć dwa razy mocniej, by udowodnić swoją wartość – i zrobiła to z nawiązką. Była dla nas wzorem i szefową na pierwszych kursach, a jednocześnie osobą niezwykle ciepłą i opiekuńczą poza samym wspinaniem.

    Wielicki zwrócił też uwagę na klimat dawnych Klubów Wysokogórskich, w których kluczowa była odpowiedzialność za drugiego człowieka.

    Kiedyś, żeby wejść do Klubu Wysokogórskiego, trzeba było mieć dwóch wprowadzających. Oni nie tylko ręczyli za twoje umiejętności, ale i za to, jakim jesteś człowiekiem. Dziś to zniknęło, a szkoda, bo góry wymagają zaufania. Prawdziwe partnerstwo w górach buduje się na dole, w klubach, przy wspólnych rozmowach i treningach. Na ośmiu tysiącach metrów musisz wiedzieć, na kogo możesz liczyć.

    Spokój na Jurze zamiast zgiełku Tatr

    Od ponad 25 lat Krzysztof Wielicki mieszka na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Pytany o to, dlaczego wybrał właśnie ten region, odpowiada wprost:
    Jura ma w sobie spokój. Masz tu skały pod nosem, świetne trasy rowerowe i przestrzeń, ale nie ma tego masowego pędu, który paraliżuje dzisiejsze Tatry.

    PRZECZYTAJ

    Nie chodzi o szczyt. Rozmowa z Ryszardem Pawłowskim

    Krzysztof Wielicki: Góry były naszą wolnością. Wywiad z legendą polskiego himalaizmu was last modified: wrzesień 17th, 2026 by Kuba Niziński
    17 września 2026 0 comment
    12 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • CzechyEuropaMiędzy BiegunamiSłowacjaW trasie

    W góry na pograniczu: niezwykłe miejsca i klimaty, które musisz poznać z Tomaszem Habdasem

    by Kuba Niziński 14 września 2026

    Góry to znacznie więcej niż tylko najwyższe szczyty i zatłoczone szlaki w sezonie. Prawdziwa magia często kryje się tam, gdzie zacierają…

    11 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Między BiegunamiNowe życie

    Turystyka tenisowa. Jak wygląda kibicowanie na żywo?

    by Kuba Niziński 11 września 2026

    Kiedyś wyjazd na wakacje oznaczał po prostu leżakowanie na plaży albo zwiedzanie zabytków z przewodnikiem w ręku. Dziś coraz częściej szukamy…

    12 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Ameryka PDMiędzy Biegunami

    Piotr Chmieliński i Zbigniew Bzdak: Kulisy legendarnego spływu Amazonką

    by Kuba Niziński 7 września 2026

    W połowie lat 80. polscy podróżnicy dokonali czegoś, co wielu uważało za niemożliwe. Piotr Chmieliński i Zbigniew Bzdak, wraz z międzynarodowym…

    13 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • EuropaMiędzy BiegunamiPolska

    Pocztówka z Trójmiasta z Blofeldem w tle. Rafał Król o nieznanym obliczu wybrzeża na wrześniowy wyjazd

    by Kuba Niziński 4 września 2026

    Gdy z nadmorskich kurortów znika wakacyjny zgiełk, a temperatura powietrza staje się idealna do niespiesznego spacerowania, polskie wygenerowane wybrzeże otwiera swoje…

    14 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Nowe życie

    Nie chodzi o szczyt. Rozmowa z Ryszardem Pawłowskim

    by Kuba Niziński 25 marca 2026

    Legenda polskiego himalaizmu, człowiek, który spędził w górach ponad pół wieku i wciąż nie powiedział ostatniego słowa. Ryszard Pawłowski to nie tylko zdobywca…

    11 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • PolecamyW trasie

    Pierwszy raz w Niepołomicach: Małopolski Festiwal Podróżniczy 50°N

    by Kuba Niziński 23 marca 2026

    Po raz pierwszy Małopolski Festiwal Podróżniczy 50N zawita do Niepołomic. Wydarzenie przenosi się do wyjątkowej przestrzeni – na Zamek Królewski, gdzie…

    13 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Między BiegunamiPolecamy

    Święta w rytmie jarmarków – podróże pełne magii i tradycji

    by Kuba Niziński 4 grudnia 2025

    Jarmarki bożonarodzeniowe stają się jednym z najgorętszych trendów współczesnej turystyki — od Wiednia i Berlina po małe miasteczka w różnych zakątkach…

    10 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Między BiegunamiPolecamy

    Podróże, emocje i inspiracje – podsumowanie 17. Kalejdoskopu Podróżniczego

    by Kuba Niziński 3 grudnia 2025

    Za nami 17. Podkarpacki Kalejdoskop Podróżniczy – Festiwal Kultur Świata, który odbył się w dniach 28 – 30 listopada w ZEN.COM…

    9 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • Polecamy

    Startuje jedna z największych imprez podróżniczych w Polsce

    by Kuba Niziński 20 listopada 2025

    W ostatni weekend listopada Rzeszów ponownie stanie się podróżniczą stolicą Polski.  Od 28 do 30 listopada 2025 roku w nowoczesnej przestrzeni ZEN.COM…

    6 Facebook Twitter Google + Pinterest
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • …
  • 10

Lecisz na city break’a? Wynajmij auto!

DiscoverCars.com

Dołącz do nas na FB!

Między Biegunami na FB

Rezerwuj noclegi na Bookingu



Booking.com

Szukaj i znajdź

Chmuuura tagów

#50NFestiwal #festiwal #50N #Festiwal 50N #wieliczka #bochnia #japonia #kalejdoskop #pkp #rzeszow #podkarpacie #kalejdoskop #pkp #rzeszow #podkarpacie #akademiamlodychodkrywcow #małopolska #grupaluzar #wieliczka #bochnia #międzybiegunami #podcast #podcast #himalaje #radiokrakow #radiokrakow #podróżepokulturze #travelpodcast 50N afryka audycja podróżnicza azja bartek piziak bochnia city break Czech Tourism czechy ergo ubezpieczenia podróży góry kalejdoskop podróżniczy kraków airport kuba niziński madera Małopolska michał maj między biegunami morawy niewidzialni bohaterowie Ołomuniec podkarpackie podkarpacki kalejdoskop podróżniczy podróże program podróżniczy przygoda radio kraków republika czeska rzeszów tanie latanie Tatry travel

MiedzyBiegunami.pl tworzą ———> BARTEK PIZIAK i KUBA NIZIŃSKI

Słuchaj nas co sobotę w Radiu Kraków od 12:03 na 101,6 MHz!

Tomasz Liber – Ratownik od urodzenia #NiewidzialniBohaterowie

https://www.youtube.com/watch?v=toWPKzqJ-CM
  • Facebook
  • Instagram
  • Email

@2025 MiedzyBiegunami.pl All Rights Reserved.


Back To Top