Marzenie o rzuceniu wszystkiego i wyruszeniu w 365-dniową podróż przez kilka kontynentów brzmi kusząco, ale pierwsze pytanie, które pojawia się w głowie każdego przyszłego podróżnika, brzmi: ile to właściwie kosztuje?
W audycji „Między biegunami” na antenie Radia Kraków gościliśmy Kasię Kasprzak i Łukasza Cudzika (znanych z profilu @wtrasie.nawypasie), którzy w wieku 39 lat postawili wszystko na jedną kartę i spędzili dokładnie 365 dni w drodze, odwiedzając 14 krajów na 4 kontynentach.
Przeanalizowaliśmy ich finansowe doświadczenia, aby odpowiedzieć na najważniejsze pytania o koszty rocznej wyprawy dookoła świata.
Podsumowanie budżetu: Ile kosztuje rok w podróży dla 2 osób?
Zamiast owijać w bawełnę, przejdźmy do konkretnych liczb. Całkowity koszt 12-miesięcznej wyprawy Kasi i Łukasza zamknął się w kwocie:
-
Całkowity koszt (2 osoby): 170 000 OLN
-
Średni koszt miesięczny (na parę): 14 160 PLN
-
Średni koszt na osobę: ok. 85 000 PLN/rok
Ważne: W podanej kwocie mieści się pełny koszt wyprawy „all-inclusive” — od międzynarodowych przelotów międzykontynentalnych, przez lokalny transport (wynajem/zakup pojazdów), noclegi, wyżywienie, ubezpieczenia, aż po bilety wstępu i pamiątki.

Co wpływa na koszt podróży dookoła świata?
Budżet wyprawy zależy od wybranych kierunków, stylu podróżowania oraz elastyczności w planowaniu trasy. W przypadku naszej pary kluczowe okazały się następujące elementy:
1. Przeloty i bilety międzynarodowe
Zamiast kupować drogi i sztywny bilet dookoła świata (Round-the-World Ticket), Kasia i Łukasz postawili na system etapowy. Z góry kupili pierwsze cztery odcinki (do momentu dotarcia do Australii), a kolejne loty rezerwowali z kilkutygodniowym lub kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.
2. Transport na miejscu — kupujesz czy wynajmujesz?
Transport potrafi pochłonąć znaczną część budżetu, jednak kreatywne podejście pozwala sporo zaoszczędzić:
-
Sri Lanka (Tuk-Tuk): Zamiast korzystania z kierowców, wynajęli własnego tuk-tuka (po wyrobieniu lokalnego prawa jazdy online), co dało im ogromną swobodę za niewielkie pieniądze.
-
Australia (Zakup samochodu): Na 3-miesięczny pobyt w Australii zakup używanego auta z namiotem dachowym okazał się wielokrotnie tańszy niż wynajem kampera. Co ciekawe, na koniec wyjazdu samochód udało się sprzedać niemal za tę samą kwotę, dzięki czemu koszt transportu wyniósł niemal zero!
3. Noclegi i styl życia
Roczna podróż to nie dwutygodniowe wczasy — to życie w drodze. Aby utrzymać koszty w wodzach, Kasia i Łukasz łączyli:
-
Noclegi pod namiotem / w aucie (np. w Australii czy Nowej Zelandii),
-
Couchsurfing (m.in. w Melbourne),
-
Budżetowe guesthouse’y i lokalne kwatery w Azji Południowo-Wschodniej i Ameryce Południowej.
Ukryte koszty, o których łatwo zapomnieć
Planując budżet na roczną podróż życia, wielu podróżników popełnia błąd, kalkulując jedynie koszty biletów i noclegów. Pamiętaj o następujących wydatkach:
-
Poduszka finansowa po powrocie: Gdy wracasz po roku i nie masz stałej pracy, potrzebujesz oszczędności na kolejne 3–6 miesięcy życia w Polsce.
-
Ubezpieczenie podróżne: Roczna polisa obejmująca sporty ekstremalne, rejon całego świata oraz ewentualną ewakucję medyczną to koszt rzędu kilku tysięcy złotych.
-
Wizy i opłaty wjazdowe: W zależności od krajów (np. Australia, USA, kraje Ameryki Południowej) opłaty wizowe mogą sumarycznie wynieść spory ułamek budżetu.
-
Rozpieszczanie się i „urlopy od podróży”: Ciągła zmiana miejsc psychicznie wyczerpuje. W budżecie warto uwzględnić tzw. reset — np. tydzień na prywatnej wyspie w Indonezji czy pobyt na Fidżi.
Wybrane kraje z trasy Kasi i Łukasza (14 krajów / 4 kontynenty)
-
Azja: Sri Lanka, Nepal, Indonezja
-
Australia i Oceania: Australia (3 miesiące), Nowa Zelandia, Fidżi
-
Ameryka Północna i Środkowa: Meksyk, Kostaryka
-
Ameryka Południowa: Kolumbia (rejs łodzią po Amazonce), Peru, Boliwia, Chile (pustynia Atacama), Argentyna
Często Zadawane Pytania
Czy 170 tysięcy zł na rok dla dwóch osób to dużo czy mało?
W przeliczeniu na osobę wychodzi ok. 7 000 zł miesięcznie. Jest to kwota bardzo optymalna, biorąc pod uwagę fakt, że trasa obejmowała bardzo drogie kraje, takie jak Australia, Nowa Zelandia czy Fidżi.
Czy trzeba rzucać pracę, żeby wyruszyć w taką podróż?
Wiele zależy od pracodawcy. Łukasz skorzystał z urlopu bezpłatnego, natomiast Kasia podjęła decyzję o rezygnacji z dotychczasowego stanowiska, stawiając na całkowity reset i zmianę ścieżki zawodowej.
Jakie jest największe zaskoczenie finansowe podczas rocznej podróży?
Największą zaletą okazuje się elastyczność — kupno auta w Australii czy Nowej Zelandii pozwala zaoszczędzić dziesiątki tysięcy złotych, które normalnie wydałoby się na wypożyczalnie i hotele.
Podsumowanie: Czy warto zainwestować w podróż życia?
Jak podkreślają nasi goście, roczna wyprawa to przede wszystkim podróż do wnętrza samego siebie. Zmiana perspektywy, przewietrzenie głowy i doświadczenia zebrane na 4 kontynentach są warte każdej wydanej złotówki.

default











